Muzeum Warszawy na Starym Mieście (Google Maps). Niezwykle ciekawe i nowocześnie zaaranżowane. Całość Muzeum warszawy zajmuje w sumie jedenaście połączonych kamienic po północnej stronie Rynku.…
-
-
Hitlerowskie bunkry pod Wolską Dąbrową. Były ośrodek szkoleniowy Wehrmachtu w lesie Sowie Góry niedaleko Radomia, 1h20m autem z Warszawy. Zaparkowaliśmy na placyku na końcu asfaltowej…
-
Muzeum Jacka Malczewskiego w Radomiu, z Warszawy 1h20m autem, parking pod budynkiem (Google Maps). To muzeum uznajemy chyba za największe odkrycie naszego kilkudniowego pobytu w…
-
Muzeum Gombrowicza, czyli pałac i park we Wsoli pod Radomiem. Z Warszawy to 1h10m jazdy, parking za bramą (Google Maps). Pałac wybudowano w 1914 r.…
-
Stawy Kellera, Marymont-Kaskada, spacer po parku i okolicach (Google Maps). Stawy Kellera to ładnie odnowiony i malowniczo położony na skarpie park. Młody od razu wystartował…
-
Kadzielnia w Kielcach i tutejsza trasa jaskiń krasowych, były kamieniołom wapienia. Obecnie to rezerwat przyrody. Z Warszawy 2h autem, parking najlepiej od ul. Krakowskiej (Google…
-
Fort 8 przy Dolinie Służewieckiej i okolice. Kolejny pięknie odrestaurowany były fort carski. Bezpłatny parking na miejscu (Google Maps). My przyjechaliśmy w zasadzie na śniadanie…
-
Ogród rzeźb Juana Soriano w Owczarni. Czyli dawny dworski park zamieniony w ekspozycję rzeźb światowej sławy meksykańskiego artysty. 30 minut autem z Warszawy, ostatni fragment…
-
Jezioro Łacha, Józefow. 30 minut z centrum Warszawy. Zaczęliśmy obiadem na tarasie Winiarni nad Jeziorem z rewelacyjnym widokiem na wodę, na tutejszym parkingu zostawiliśmy też…
-
Kampus Akademii Wychowania Fizycznego na Bielanach. Wybitny przykład międzywojennego funkcjonalizmu. W swoim czasie jeden z największych i najnowocześniejszych obiektów sportowych w Europie. Głównym akcentem kampusu…
-
Spacer po Twierdzy Modlin, 40 minut autem z Warszawy. Jest sporo miejsc parkingowych, my stanęliśmy niedaleko mostu i zrobiliśmy piknik nad Narwią (Google Maps). Większość…
-
Brzeg Wisły na wysokości Nowodworów. Zrobiliśmy ten sam godzinny spacer dwukrotnie, w marcu i teraz w maju, stąd niesamowita różnica w kolorystyce. Zaparkowaliśmy na przedłużeniu…
