Granica, Kampinos

by Monika
Granica Kampinos

Wieś Granica w Kampinosie z kładką przez bagno, wieżą widokową, ścieżką Skrajem Puszczy i jeszcze Skansenem Budownictwa Puszczańskiego. Z Warszawy 45 min autem, duży parking na miejscu (Google Maps).

Normalnie tłumy, bo spotyka się tu kilka kampinoskich szlaków, dziś na szczęście pusto. W pogodne dni można urządzić piknik. My zaczęliśmy kiepskawo, bo Młody od razu oznajmił, że on nie będzie sedł, tylko kopał. Na szczęście wybrnęliśmy z tego dosyć szybko, bo już przy piątym rozgrzebanym dołku. Sprawę załatwiło uciekanie przed tatu, płynnie przechodzące w gonienie tatu. W ten sposób pokonaliśmy wszystkie trzy zagrody w skansenie, kapliczkę i większość ścieżki biegnącej skrajem najstarszego rezerwatu ochrony ścisłej w Kampinosie. Utknęliśmy dopiero przy cmentarzu wojennym, kiedy Młody uznał, że fajniej będzie dodać do biegu cominutowe przewroty na mokrej ściółce. Ostatecznie tę przednią zabawę zwieńczyła histeria z powodu garści igieł za kołnierzem.

Granica to spacer na dwie godziny, bez dzieci zmieścilibyśmy się w jednej. Z wózkiem bez problemów. Mapka od wydawnictwa Compass.

Z tej samej kategorii