Jezioro Torfy

by Monika
Jezioro Torfy

Jezioro Torfy, spacer wokół zbiornika. Naszej włóczęgi po terenach podmokłych Mazowsza rozdział piąty, nieostatni. Z Warszawy 40 minut autem przez Otwock, ostatni fragment drogą gruntową. Parking pod Bazą edukacyjną, 10 minut piechotą od kładki (Google Maps).

Cały Rezerwat Na Torfach zajmuje kawał pięknego lasu wokół jeziora. Samo Jezioro Torfy powstało przez zalanie byłej kopalni torfu właśnie. My poszliśmy dalej ścieżką wzdłuż brzegu, zajęło nam to półtorej godziny. Wózek do kładki dojedzie bez problemu, dalej nie polecamy. Chyba że trenujecie do Biegu Drwala albo tak jak my macie trochę nierówno pod sufitem. S. musiał 37 razy przenieść wózek nad zwalonymi drzewami, w tym raz po dość śliskim konarze na drugi brzeg szerokiego strumyka. Dziewczyny zachwycone, choć trochę niepocieszone, że tato ostatecznie do strumyka nie wleciał. Ale spacer naprawdę piękny, tylko koniecznie w dobrych butach. Moje camelowe botki i białe spodnie ciut były jednak nie na miejscu i pewnie spędzę kawał niedzieli na próbach przywrócenia ich do stanu sprzed wycieczki.

Ludzi było trochę na kładce, w lesie już prawie nikogo. Mapka pobrana z aplikacji Mazowieckie Rezerwaty Przyrody.

Z tej samej kategorii