Skarpa Ursynowska, rezerwat przyrody

by Monika
Skarpa Ursynowska

Skarpa Ursynowska i stary kampus SGGW. Zaparkowaliśmy przy odchodzącej od ul. Nowoursynowskiej bocznej uliczce (Google Maps). Na jej końcu rozpoczyna się ścieżka schodząca do rezerwatu.

Szliśmy pod skarpą, niebieskim szlakiem, który trochę przypomina tor przeszkód przez błoto i powalone drzewa. Młody się zachwycał, moje nowe sandały niekoniecznie. Część drogi prowadzi wzdłuż ogrodzenia, przez które można podziwiać pięknie odtworzony XIX wieczny ogród za pałacem rektorskim.

Na górę wdrapaliśmy się głębokim zakręcającym wąwozem prowadzącym w sam środek starego kampusu SGGW. Ten teren jest otwarty i bardzo dobrze utrzymany, w zasadzie jest to park z porozrzucanymi tu i ówdzie budynkami uczelnianymi. Centralne miejsce zajmuje Rektorat znajdujący się w neorenesansowym pałacu Krasińskich, który wcześniej należał do Juliana Ursyna Niemcewicza (stąd nazwa Ursynowa).

My zrobiliśmy jeszcze dodatkową pętlę sąsiadującymi z kampusem uliczkami o uroczym wiejskim charakterze. Chodziliśmy w sumie półtorej godziny. Wózek sobie darujcie, weźcie za to koc piknikowy i środek na komary, bo Skarpa Ursynowska latem jest ich pełna.

Z tej samej kategorii

Ta strona korzysta z plików cookies, by poznać lepiej naszych użytkowników. W każdej chwili można dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce. Akceptuję